Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Ten brudny, okrutny świat, czyli o drugim sezonie The Walking Dead

TWD_s2_00Pierwszy sezon odcinkowego The Walking Dead zapoczątkował całą falę gier od Telltale Games. Studio sprawnie wykorzystało szansę, i wypada przyznać, że póki co kolejne cykle stoją na zdecydowanie wysokim poziomie. Sam niemal od razu po ukończeniu przygody z Lee kupiłem sezon drugi, jeszcze w czasach, gdy pod telewizorem dominował Xbox 360. Jednak nie ukończyłem produkcji aż do dziś, gdy po konsoli Microsoftu pozostało u mnie tylko przyjemne wspomnienie, a okazję do zabawy dostarczyła usługa PlayStation Plus.

Jeśli chodzi o przejście na kolejną generację konsol nie będę ukrywał, że widać wyraźne zmiany. Nie wiem jak z rozdzielczością, moje oczy nie są tak sprawne jak… nie, nigdy nie były super sprawne, w każdym razie grafika jest jak dla mnie bez zmian. Jednak prędkość zabawy to zupełnie inna bajka. Charakterystyczne dla Xboksa chrupnięcia, spowolnienia – takie elementy tu w ogóle nie występują; gra jest tak płynna, jak płynną być potrafi na specyficznym, dość “twardym” silniku stworzonym przez producenta.

TWD_s2_01

Tym razem bohaterką jest mała Clementine. W chwili obecnej nieco starsza wiekiem (11 lat), ale o wiele starsza jeśli chodzi o doświadczenie życiowe. Grę odróżnia od pierwszego sezonu przede wszystkim możliwość ukończenia jej na kilka różnych sposobów, jednak w przypadku każdego z nich widać, jak bardzo dziewczynka stała się ważna dla kolejnych ludzi. Ma charyzmę, wolę przetrwania, doskonale nauczona zasad przeżycia przez Lee – teraz to właściwie ona podejmuje decyzje, a ludzie to widzą, i na to się godzą. Niektórzy po prostu w sobie to mają, mógłby powiedzieć Carver – odpowiednik komiksowo/serialowego Gubernatora, którego tu będziemy mieli okazję poznać.

TWD_s2_02

 

Formuła Żywych Trupów wcale się nie wyczerpała, przynajmniej nie według mnie. Ale ja jestem oczywiście fanem, dość wiernym, choć na serialu powiesiłem psy już pod koniec drugiego sezonu, to oryginalne komiksy znajdują w moim sercu szczególne miejsce. Ten świat, w którym zagrożeniem wcale nie są tak oczywiste zombie, całe ich stada, tylko ludzie, napotkani po drodze próbujący przeżyć przedstawiciele najgorszego, najgłupszego i najbardziej chorego gatunku na tej planecie – my. Długo mi się nie znudzi ukazywanie mrocznych stron człowieczeństwa, stąd drugim sezonem gry jestem zachwycony. I wydaje mi się, że nie jestem w tym uczuciu sam, nawet pomimo jasno obranej ścieżki, której się trzymałem. Właśnie dzięki temu, że mamy tu więcej niż jedną możliwość ukończenia całej przygody także inni będą bardzo zadowoleni, mniej okrutni i radykalni gracze, i to jest siłą gry. W tej jednej opowieści jest pomniejszych historii o wiele więcej, a każda zachwyca – z zaznaczeniem, że to The Walking Dead – zatem o zaskoczeniach trudno mówić, podobnie o niespodziankach. Kto zna uniwersum ten doskonale wie, że gdy tylko poczujesz się bezpieczniej, zaraz wszystko się zawali, i że nie ma sensu przyzwyczajać się do napotkanych bohaterów, bo… wiadomo.

TWD_s2_03

Choć warto przyznać, że twórcy doskonale sobie zdali sprawę z tego, że ich formuła, będąca jednocześnie formułą Roberta Kirkmana, jest schematyczna. Stąd znajdziemy w drugim sezonie kilka niespodzianek, uda się scenarzystom nas zaskoczyć, i mimo wszystko poczujemy nie tylko niepokój, ale także wściekłość, agresję, a także smutek, ból, poczucie straty – i co najlepsze i najmocniejsze – poczucie absolutnej bezcelowości istnienia. Moja końcówka była przejmująca i nie zawaham się przyznać, że w głębi duszy łkałem oglądając ostatnią scenę. Założę się, że i inne takie były.

TWD_s2_04

Jednak bardzo jestem ciekaw, jak Telltale ma zamiar wybrnąć z tych kilku zakończeń. Czyżby kolejny sezon gry miał opowiadać o kimś innym, skoro losy Clementine potoczyły się na kilka różnych sposobów? Czy też producent oprze się na sejwie gracza? W tym drugim przypadku dopiero byśmy mieli powód, by zagrać kolejny raz, i podjąć totalnie inne decyzje! Czekam z niecierpliwością.

Social Widgets powered by AB-WebLog.com.