Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Co za czasy, żeby tak bezczelnie kopiować innych. A może: jak kopiować, to najlepszych?

Evo ExploresMonument Valley to gra bardzo dobra, która jest także świetnym przykładem na to, jak gry mobilne w ogóle powinny funkcjonować. Inteligentne wykorzystanie ekranu dotykowego, przyjemne sterowanie i doskonały pomysł – nic dziwnego, że gra zyskała taką renomę, i że nawet prezydent Frank Underwood ją reklamował w paru odcinkach House of Cards.

Powstało całkiem sporo produkcji wyraźnie inspirowanych tytułem od Ustwo Games, z czego na szybko przypominam sobie Mekoramę i polskie Ghosts of Memories. Znaleźli się jednak twórcy, o których grze powiedzieć „inspirowana” to za mało. Stampede Games bowiem żywcem skopiowało nie tylko pomysł, ale także wykonanie, ich gra zatytułowana Evo Explores oferuje rozgrywkę tak totalnie identyczną, systemowo i graficznie, że gdyby nie inny bohater, można by autentycznie myśleć, że mamy do czynienia z dodatkowymi poziomami do Monument Valley.

Przyznam się szczerze, że początkowo był to dla mnie spory problem. Owszem, grę kupiłem od razu, gdy się o niej dowiedziałem, nie mając problemu z wydaniem kasy, bo ten typ rozgrywki bardzo mi odpowiada. Problem miałem z docenieniem produkcji, jak bowiem odnieść się do czegoś, co zdaje się być bezczelną kopią?

Co prawda zamiast Księżniczki Idy mamy tu za bohatera robota, ale to jedyna różnica. No, i fakt, że tytuł nie hipnotyzuje klimatem; oferuje jedynie doskonałą zabawę z łamigłówkami, gracza raczej nie ciekawi o co chodzi. Ponadto sama historia, nie dość, że banalna, to jeszcze jest przedstawiona przy pomocy identycznych plansz tekstu, jak pierwowzór, co też powoduje niechęć.

Screenshot_20170309-124254

Screenshot_20170313-115632Istotą zabawy jest przeprowadzenie robota do wyjścia na planszach, które zbudowane są z figur przestrzennych. Jednakże obracając etapem nie tylko zmieniamy wiele ruchomych fragmentów, ale także łamiemy zasady fizyki. Bo tu, zgodnie z tradycją Monument Valley, jeśli oko jest oszukiwane przez grę – oszustwo staje się faktem. Czyli jeśli po manewrach i obracaniu planszy wydaje się, że gdzieś powstał most czy przejście, to nawet jeśli wiemy, że to złudzenie, ten most istnieje. Zabawa jest bardzo wciągająca, a oferowanych piętnaście plansz jest na naprawdę wysokim poziomie. Nie trudne, ale mimo to bardzo satysfakcjonujące wyzwania.

No i tu mój problem się zmniejszył. Przestałem podejrzliwie spoglądać w kierunku Stampede Games, a walkę o wyraźne skazanie, że pierwsze były przygody Księżniczki Idy pozostawiam twórcom. Jako gracz nie mogę ukrywać zadowolenia, kopia kopią, ale zaplanowanie etapów jest na bardzo wysokim poziomie i cała przygoda zapewniła mi kilka godzin bardzo przyjemnej zabawy. Uważam, że twórcy w grze powinni informować o swojej „inspiracji”, ale uważam też, że jeśli podobało Ci się Monument Valley, to polubisz także Evo Explores.

Social Widgets powered by AB-WebLog.com.