Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Orson Scott Card, Alvina Stwórcy tom 4: "Alvin czeladnik"

Alvin czeladnikGłównym motywem czwartego tomu „Opowieści o Alvinie Stwórcy” jest proces, który wytyczył bohaterowi jego dawny nauczyciel i mistrz – Makepeace Smith. Lecz sprawa nie dotyczy jedynie cudownego, żywego, złotego pługu, o który stary kowal się dopomina. Aby zasiać jak najwięcej zła, proces dotyczy także kwestii morderstwa, jakiego dopuścił się Alvin na jednym z Odszukiwaczy – ludzi, których specjalnym talentem jest odszukiwanie zbiegłych niewolników.

Równolegle obserwujemy życie Calvina (młodszego brata bohatera), próbującego odnaleźć swoje miejsce na świecie. W końcu dociera do Wielkiej Brytanii – gdzie „niechcący” pomaga niejakiemu Verily Cooperowi w podjęciu decyzji o wyjeździe do Ameryki. Tenże Verily jest adwokatem, który jak znalazł przyda się na procesie Alvina. Następnie Calvin dociera do Francji, gdzie oprócz wymarzonego spotkania z Napoleonem poznaje także Honore de Balzaca – początkującego pisarza, człowieka nieprzyjemnego, cynika, ale jednocześnie swego rodzaju geniusza. Razem stworzą groźną drużynę dla wszystkich, którzy staną im na drodze.

Niestety na tle części poprzednich obserwujemy stałą tendencję spadkową. A piosenka, którą Alvin wraz z Arthurem tu śpiewają ku uciesze zebranej gawiedzi w Hatrack River to już po prostu totalna żenada.

Alvin Journeyman
Prószyński i s-ka 1999

Orson Scott Card, Sagi Cienia tom 1: "Cień Endera"

Cien EnderaNiektórzy twierdzą, że Orson Scott Card zbyt rozbudowuje swoje światy, stale dodając kolejne tomy do, zdawałoby się, już zakończonych opowieści. Sam zresztą miałem liczne wątpliwości co do celowości rozciągania „Opowieści o Alvinie Stwórcy”, gdzie mimo rewelacyjnego pomysłu każdy kolejny tom był znacznie słabszy.

Jeśli chodzi o „Sagę Cienia”, wątpliwości nie mam, przynajmniej nie teraz, po przeczytaniu tomu pierwszego. „Cień Endera” to powieść, w której Card powraca do pierwszego tomu swojej najsłynniejszej sagi, czyli „Gry Endera„. Tutaj jednak bohaterem jest nie Ender, ale jeden z jego dowódców, niezwykle ciekawa postać o jeszcze ciekawszym imieniu: Groszek.Continue reading →

Orson Scott Card, Saga Endera, "Pierwsze spotkania w świecie Endera"

Pierwsze spotkania w swiecie EnderaKsiążka zawiera cztery opowiadania, których treść idealnie obrazuje tytuł. W pierwszym z nich (pierwszym w kolejności, chronologia powstawania utworów jest inna), „Chłopiec z Polski” poznajemy Jana Pawła Wieczorka, chłopaka pięcioletniego, żyjącego w tzw. „niesubordynowanej rodzinie” na terenie środkowej Europy. Niesubordynacja oznacza sprzeczne postępowanie względem Hegemonii, organizacji skupiającej kraje świata, powołanej do walki z robalami, najeźdźcami z kosmosu. Jak na katolicką rodzinę przystało, nie jest przestrzegana zasada posiadania jedynie dwojga dzieci. Card kreśli dość przykrą wizję Polski, choć trzeba mu przyznać, że jest to wizja niezwykle realna i pasująca do naszego narodu. Pierwsze spotkanie dotyczy także Graffa, będącego wówczas tylko młodym kapitanem, lecz już niezwykle inteligentnym „właściwym człowiekiem na właściwym miejscu”. Jan Paweł okazuje się być dzieckiem niebywale inteligentnym, a obserwacja jego konfrontacji z ludźmi Hegemonii (każde dziecko płci męskiej przechodzi w dzieciństwie test sprawdzający, czy nadaje się do Szkoły Bojowej) to czysta radość. To opowiadanie zostało także włożone do ostatnich wydań Gry Endera.Continue reading →

Nancy Kress, Bezsennych tom 3: "Żebracy na koniach"

Zebracy na koniachTak, jak „Hiszpańscy żebracy” zwalali z nóg jakością, pomysłem i wykonaniem, tak tom trzeci – „Żebracy na koniach” – wprawia czytelnika w zażenowanie ogromem nudy i beznadziei przemawiających ludzkim głosem z kart powieści. Jest jeszcze gorzej, niż w tomie drugim, a zastosowane przez autorkę rozwiązania fabularne wołają o pomstę do nieba, świadcząc o braku pomysłu na zakończenie tak dobrze rozpoczętej historii.

Szczerze mówiąc nie polecam ani „Żebraków nie mających wyboru”, ani „Żebraków na koniach”. Jakkolwiek to zabrzmi, oświadczam z całą pewnością, na jaką mnie stać, że cykl Bezsenni nie powinien być cyklem, a pojedyncza książką, tomem pierwszym. I na nim powinien się skończyć.

Beggars Ride
Prószyński i S-ka 1998

Orson Scott Card, Sagi Endera tom 4: "Dzieci Umysłu"

Dzieci Umyslu„Dzieci Umysłu” to w zasadzie druga część trzeciego tomu „Ksenocyd„. Jest to zakończenie całej historii Endera, zarówno tej z pierwszej książki, opowiadającej o małym chłopcu, jak i tej rozpoczętej w „Mówcy Umarłych”.

Flota Gwiezdnego Kongresu stale podąża ku Lusitanii z zamiarem zniszczenia planety wraz z zamieszkującymi ją rasami. Nikt w kongresie nie jest świadom, iż wirus descolady został opanowany i zmieniony tak, że jednocześnie możliwa jest egzystencja pequeninos (prosiaczków, rasy pochodzącej z Lusitanii), ale znikło śmiertelne zagrożenie dla obcych, spoza planety.Continue reading →

Orson Scott Card, Alvina Stwórcy tom 3: "Uczeń Alvin"

Uczen AlvinPo rozczarowaniach, jakie przyniósł „Czerwony Prorok„, wracamy na główną ścieżkę Alvina: jego naukę Tworzenia. Bohater spóźniony o rok przez wydarzenia z drugiego tomu dociera wreszcie do Hatrack, miejsca swych narodzin, by zostać uczniem kowala Makepeace’a Smith. Pamiętamy tę postać z tomu pierwszego… tu jednak Makepeace jest już zupełnie inną osobą. To jest właśnie mocna strona książek Carda: wie, że każdy może się zmienić, najczęściej na gorsze. Dlatego też czyny kowala tak bardzo oddziałują na czytelnika – pamiętamy, jak wyciągał własnymi rękami Vigora, brata Alvina z rzeki, a teraz jest nikczemnym, leniwym egocentrykiem, przekonanym o własnej wyższości i braku umiejętności i talentu u ucznia.Continue reading →

Orson Scott Card, Alvina Stwórcy tom 2: "Czerwony Prorok"

Czerwony ProrokMówi się, że drugie tomy wszelkich wieloczęściowych powieści bywają najsłabsze. W przypadku „Czerwonego Proroka”, drugiej części „Opowieści o Alvinie Stwórcy”, trudno jest się nie zgodzić z tym twierdzeniem. Świat przedstawiony nie robi już takiego wrażenia, a fabuła niestety jest bardzo przewidywalna. Główny motyw książki dotyczy wzajemnego stosunku do siebie białych i Indian, a choć świat u Carda wygląda inaczej, to i tak wiadomo, jak znajomość tych dwóch ras się skończy.

Card lekko rozwija swoją wizję, tym razem dowiadujemy się nieco więcej o Francuzach, ich miejscu w alternatywnej rzeczywistości, której ton nadał Lord Protektor Oliwer Cromwell, nigdy nie stracony, jego rewolucja zwyciężyła.Continue reading →

Orson Scott Card, Sagi Endera tom 3: "Ksenocyd"

KsenocydTrzeci tom Sagi Endera to bezpośrednia kontynuacja tomu drugiego, „Mówcy Umarłych„. Flota Lusitańska, wysłana przez Gwiezdny Kongres wciąż jest w drodze z zamiarem zniszczenia kolonii oraz przebywających tam istot trzech gatunków, tajemniczy wirus regulujący kwestie życia nie został bowiem ani opanowany, ani nawet zbadany. Na planecie nie brakuje utalentowanych ksenologów i biologów, którzy potrafią rozpocząć prace nad zbadaniem tajemniczej descolady, jednakże wzajemne kłótnie skutecznie uniemożliwiają zawarcie kompromisu co do kierunku badań. Wedle niektórych descolada to wirus, który należy przekształcić (zniszczenie bowiem równało by się z ksenocydem rasy pequeninos [prosiaczków]), inni z kolei twierdzą, iż wirus jest inteligentny i jego zgładzenie będzie niczym innym jak ksenocydem.Continue reading →

Orson Scott Card, Sagi Endera tom 2: "Mówca Umarłych"

Mowca UmarlychDrugi tom „Sagi Endera” z początku zaskakuje, bowiem jednym z głównych bohaterów wciąż jest Ender, a akcja rozgrywa się 3000 lat po wydarzeniach z części pierwszej. Jak to jest możliwe? Ender, po zostaniu pierwszym Mówcą Umarłych rozpoczął wędrówkę przez Galaktykę równolegle z ludźmi, rozprzestrzeniającymi się po ksenocydzie robali. Jednakże nie przebywał na żadnej z planet dłużej, niż kilka tygodni. A wędrówka przez kosmiczną pustkę trwa latami – dla wędrowca dwa tygodnie jest dwudziestoma dwoma latami dla tych, którzy pozostali na planecie, bądź oczekują na kolejnej.

Ten właśnie motyw jest wykorzystany do ukazania sytuacji, która powieść czyni bardziej filozoficzną, niż science fiction. Mówca Umarłych to ten, kto potrafi pojmować wydarzenia tak, jakimi widzieli je zmarli. Przybywa na Lusitanię, planetę zamieszkaną przez niewielu ludzi oraz Obcych, zwanych klasycznie dla Carda dziwnie, bo Prosiaczkami. Jedną stroną powieści jest odkrywanie sposobu życia Prosiaczków, drugą natomiast konfrontacja żyjących z ich zmarłymi – tymi przed dwudziestu laty, jak i tymi sprzed kilku tygodni. W momencie, gdy Ender rusza na Lusitanię, druga bohaterka dobiega dwudziestki, gdy przybywa – ma ponad czterdzieści lat i kilkoro dzieci.Continue reading →

Orson Scott Card, Sagi Endera tom 1: "Gra Endera"

Gra EnderaKolejne wznowienie najsłynniejszej książki Carda przez wydawnictwo Prószyński i s-ka ukazuje się w doskonałym momencie. Klasyczne science fiction nie ma się ostatnio najlepiej w naszym kraju, większości czytelników wystarcza fantasy, które spełnia ich oczekiwania literackie w wystarczającym stopniu. Może fani „Opowieści o Alvinie Stwórcy” dzięki wznowieniu sięgną po pierwowzór Alvina – Endera, dziecko równie utalentowane, lecz pozbawione otoczki nadprzyrodzonej, żyjące w świecie logicznym i poukładanym.

Ziemi zagraża zaawansowana technologicznie cywilizacja, o której nie wiemy zbyt wiele. Ziemianie nazywają obcych po prostu robalami, bowiem kojarzą się najbardziej z mrówkami. Ender to obdarzony niezwykłą inteligencją chłopiec (podobnie jak jego starsze rodzeństwo: siostra Valentine i brat Peter), jako jeden z nielicznych zostaje adeptem szkoły wojskowej, gdzie dzieci od najmłodszych lat trenowane są do walki.Continue reading →

Social Widgets powered by AB-WebLog.com.